Stalowy gigant opuści Expom

Spółka Expom z Kurzętnika sfinalizowała zamówienie na siedem najnowocześniejszych dźwigów w historii firmy. Jednym z nich jest dźwig typu Knuckleboom o masie samej konstrukcji wynoszącej 50 ton i posiadający zaawansowane rozwiązania technologiczne. 

Jest to największy dźwig, pod względem ilości obciążenia podczas testu, wyprodukowany do tej pory w spółce Expom. Dźwig typu Knuckleboom posiada charakterystyczną, dwuczęściową składaną budowę ramion. Żuraw tego typu wyposażony jest w dodatkowy siłownik hydrauliczny montowany pomiędzy ramieniem głównym a końcowym, co umożliwia wykonanie procesu składania i rozkładania ramion. Dzięki specyfice swojej budowy dźwig typu Knuckle posiada większe możliwości manewru, co znacznie usprawnia transport ładunków.

Maszyna została wyposażona w możliwość zdalnej obsługi przez Internet. Po podłączeniu sieci internetowej do sterownika dźwigu możliwe jest zdalne sterowanie jednostką w celach serwisowych nawet z drugiego końca świata. Dźwig wykorzystywany będzie do obsługi farm wiatrowych na morzu, więc taka możliwość jest niezwykle cenna. Urządzenie typu Knuckleboom stwarzało ambitne wymagania głównie ze względu na wielkości i średnice stosowanych materiałów. Zasięg podnoszonego ciężaru wynosi do 24 m, a udźwig nominalny to 24 ton na maksymalnym wychyle, co klasyfikuje konstrukcję jako największy dźwig wyprodukowany w ponad 60-letniej historii Expom S.A.

Sama konstrukcja wyposażonego dźwigu osiąga masę 50 ton, a do jego produkcji wykorzystano około 80 ton brutto stali. Do pokrycia farbą całej maszyny zużyto 300 litrów wysokiej jakości trójwarstwowej struktury chemicznej. Dźwig wyposażony został w kabinę dla poprawienia warunków prac operatora ze względu na przystosowanie jednostki do pracy ciągłej. Oprócz tego wyposażony został w kamerę z lampą na końcu ramienia oraz drugą kamerą monitorującą pracę bębna wciągarki, co znacznie ułatwia pracę operatora i zapewnia większe bezpieczeństwo w trakcie wykonywania zadań. Dźwig posiada czujniki przeciążenia z wagami podnoszonego ciężaru, zabezpieczające konstrukcję przed przeciążeniami i potencjalnym uszkodzeniem.

Podczas testu dynamicznego konstrukcja badana była na przeciążenia i podnosiła ciężar ok. 30 ton na maksymalnym wysięgu. Dźwigi offshorowe, w przeciwieństwie do dźwigów budowlanych, nie posiadają przeciwwagi, co stanowi wyzwanie dla stanowiska prób. Ciężar ok. 30 ton oddalony od punktu mocowania dźwigu o 24 m wytwarza siły mogące wyrwać dotychczasowo zaprojektowaną konstrukcję stalową stanowiska testów wraz z betonowym fundamentem. W celu przeprowadzenia testu tego dźwigu należało więc dodatkowo wzmocnić dotychczasowe stanowisko prób w Expom przez jego zakotwienie. Wszystkie dźwigi od początkowych etapów były nadzorowane przez inspektora towarzystwa klasyfikującego DNV-GL – norweskiego okrętowego stowarzyszenia, które czuwa nad produkcją maszyn zgodnie ze światowymi standardami morskimi.

Ze względu na oddalenie siedziby firmy w Kurzętniku od morza sam transport stanowił nie lada wyzwanie. Dźwig został rozmontowany i transportem kołowym przewieziony jako ładunek ponadgabarytowy do portu w Gdańsku, skąd promem dostarczony został do Skandynawii. Tam wykorzystywany będzie do obsługi farm wiatrowych na morzu.

PDFwydrukujwyślij do...